Za niespełna cztery tygodnie wystartuje XI Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. Trasa rozpoczyna się w Warszawie, biegnie m.in. przez Lwów, Zadwórze, Hutę Pieniacką, Kijów, Moskwę, Smoleńsk, Katyń, Wilno. Uczestnictwo w zlocie jest bezpłatne. Zapisy przyjmuje Adam Świtalski, tel. 510 011 012, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Więcej informacji znajduje się tu: www.rajdkatynski.net. Warto wziąć udział w tej wyjątkowej wyprawie.

 

Około 100 kobiet reprezentujących różne środowiska Podkarpacia zadecydowało 30 lipca w Dworze Pogonowskich w Łopuszce Małej koło Przeworska o powołaniu Ruchu im. Grażyny Gęsickiej.

- Celem Podkarpackiego Ruchu Kobiet im. Grażyny Gęsickiej będzie zwiększenie aktywności kobiet w życiu publicznym. Dotyczy to zarówno aktywności w miejscu zamieszkania, czy pracy, jak też na szczeblu powiatu, regionu, kraju - powiedziała była wojewoda podkarpacka, Ewa Draus.

Podkreśliła, że Grażyna Gęsicka, która będzie patronować ruchowi, ,,była przykładem kobiet aktywnych, dbających o rodzinę, ale również aktywnych w życiu publicznym". Gęsicka była posłem Prawa i Sprawiedliwości z okręgu rzeszowskiego, zginęła w katastrofie smoleńskiej.

Podczas spotkania wykład o sytuacji kobiet przedstawiła specjalistka polityki społecznej prof. Józefina Hrynkiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego. Wśród sygnatariuszek ruchu są m.in. senator Alicja Zając, burmistrz Jasła w poprzedniej kadencji Maria Kurowska, b. radna PiS w Przemyślu Lucyna Podhalicz oraz młode pokolenie mieszkanek Ziemi Przemyskiej, w tym: Anna Schmidt i Iwona Sosa.

Grażyna Gęsicka była u nas w Przemyślu 8 czerwca 2008 roku podczas Dni Otwartych Prawa i Sprawiedliwości (patrz zdjęcia).

Źródło: PAP, rp.pl, wł.

Radny Adam ŁozińskiGminy są dla szkół i placówek szkolno-wychowawczych organami prowadzącymi. Odpowiadają między innymi za ich finanse. Pieniądze na utrzymanie szkół otrzymują z budżetu państwa w postaci subwencji i dotacji. Minister edukacji oblicza wielkość subwencji według wskaźników - podstawowym jest liczba uczniów. Od lat ta metoda naliczania nie odzwierciedla rzeczywistych wydatków, dlatego samorządy zmuszone są „dokładać” do subwencji z własnych dochodów.

W ostatnich latach miasta na prawach powiatu, jakim jest również Przemyśl, finansują zadania oświatowe z własnych środków średnio do 40% wydatków. Nasze miasto w 2009 roku dołożyło ok. 12 800 000 zł, w 2010 ok. 8 300 000 zł, w tym roku 1 160 000 zł. O tak wysokie dofinansowanie oświaty w latach 2009-2010 zabiegali skutecznie ówcześni radni Prawa i Sprawiedliwości. Obecnie radni PiS są w mniejszości w Radzie Miejskiej, a radni z Regia Civitas i PO głosowali przeciw dodatkowemu wsparciu przemyskiej oświaty. Efekt – dramatyczny spadek dofinansowania w tym roku dla przemyskich szkół.

Ponadto w budżecie miasta może zabraknąć ponad 5 mln złotych na płace dla pracowników przemyskiej oświaty. Zagrożonych zwolnieniem z pracy jest kilkudziesięciu nauczycieli.

Tymczasem w tegorocznym rankingu liceów przygotowanym przez „Rzeczypospolitą” i „Perspektywy” dopiero na 13 miejscu pojawia się I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego. Wyprzedzają nas szkoły z ośrodków dużo mniejszych niż Przemyśl (popatrz na ten ranking).

Rada Miasta Przemyśla poprzedniej kadencji uchwaliła z inicjatywy radnych Prawa i Sprawiedliwości dokument „Strategia Rozwoju Edukacji dla Miasta Przemyśla na lata 2008-2015”, w którym zawarto następującą wizję i cel, do którego należy dążyć:

„Sieć organizacyjna jednostek oświatowych funkcjonująca w Przemyślu posiada imponujące zaplecze kadrowe, odpowiada wysokim standardom technicznym, korzysta w ponadprzeciętnym zakresie z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej, z państwowych oraz samorządowych programów dotacyjnych, wyposażona jest w bogatą bazę sportową, dysponuje szerokim spektrum pomocy dydaktycznych, dostosowana jest do procesów demograficznych oraz uwzględnia oczekiwania uczniów, rodziców i nauczycieli.